Zjazd ONR w stoczni gdańskiej to profanacja miejsca, gdzie zrodziła się "Solidarność"?

17-04-2018 | 1 wypowiedź
|
O co chodzi?

Gościem Konrada Piaseckiego w porannej rozmowie Radia ZET był wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin. Polityk PiS komentował zorganizowany przez ONR w stoczni gdańskiej ogólnopolski zjazd tego ugrupowania.

Konrad Piasecki: (..) burzy się krew, gdy ONR organizuje spotkania w Sali BHP Stoczni Gdańskiej?Jarosław Sellin: ONR jest organizacją kontrowersyjną, nie z mojej bajki, że tak powiem, ale jednak legalną i ma prawo zarejestrować swoje publiczne demonstracje.Chociaż zrobiło to pewnym fortelem czy podstępem, nie ujawniając, że chodzi o imprezę ONR-u. Tak twierdzi prezydent Gdańska.No ale prezydent Gdańska taką widocznie zgodę wydał.Ale uważa...

Zjazd ONR w stoczni gdańskiej to profanacja miejsca, gdzie zrodziła się "Solidarność"?

17-04-2018 | 1 wypowiedź
|

Gościem Konrada Piaseckiego w porannej rozmowie Radia ZET był wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin. Polityk PiS komentował zorganizowany przez ONR w stoczni gdańskiej ogólnopolski zjazd tego ugrupowania.

Konrad Piasecki: (..) burzy się krew, gdy ONR organizuje spotkania w Sali BHP Stoczni Gdańskiej?

Jarosław Sellin: ONR jest organizacją kontrowersyjną, nie z mojej bajki, że tak powiem, ale jednak legalną i ma prawo zarejestrować swoje publiczne demonstracje.

Chociaż zrobiło to pewnym fortelem czy podstępem, nie ujawniając, że chodzi o imprezę ONR-u. Tak twierdzi prezydent Gdańska.

No ale prezydent Gdańska taką widocznie zgodę wydał.

Ale uważa pan, że ONR w Stoczni Gdańskiej, w Sali BHP, pamiętnej z sierpnia '80 r. to jest piękny dowód myślowego pluralizmu czy jednak pewna profanacja?

Sala BHP należy do fundacji Solidarności, jest zarządzana przez fundację Solidarności. Przyznaję, że my też podjęliśmy taką decyzję o pewnym wsparciu utrzymania tej sali, bo ona ma historyczne znaczenie.

Może jest źle zarządzana przez tę fundację?

To jest jednak fundacja NGO, wielkiego polskiego NGO, czyli Związku Zawodowego Solidarność i to oni podejmują decyzję, komu ta sala jest wynajmowana.

Uważa pan, że tutaj podjęli dobrą decyzję czy nie? Pytam raczej o pańską ocenę jako ocena zajmującego się dziedzictwem narodowym, a sala BHP jest elementem tego dziedzictwa.

Byłbym tutaj rzeczywiście ostrożniejszy, bo mówię, że organizacja jak najbardziej legalna, ale kontrowersyjna, wzbudzająca różnego rodzaju emocje, a tradycja Solidarności raczej łącząca i tutaj bym się na miejscu zarządców Sali BHP rzeczywiście nad tym zastanowił, czy należy tej organizacji wynajmować tę salę, ale też rozumiem, że to jest działalność komercyjna, tę salę trzeba jakoś utrzymać i to się wynajmuje za jakieś tam środki finansowe.

Myśli pan, że ONR zapłacił za to?

Nie wiem.

Może to byłoby jeszcze bardziej niepokojące, gdyby fundacja się utrzymywała z pieniędzy ONR-u.

Nagraj swoje zdanie
Pozostałe tematy
Zobacz o czym wcześniej rozmawialiśmy
null