Unia decyduje o wychowaniu. Zachęca ojców do urlopów tacierzyńskich kosztem matek. Czy to ingerencja w polską rodzinę?

22-08-2017 | 3 wypowiedzi
|
O co chodzi?

12 miesięcy urlopu macierzyńskiego wkrótce może ulec skróceniu. To pomysł Unii Europejskiej. Według projektu nowej dyrektywy matkom ma przysługiwać 8 miesięcy urlopu. Dodatkowe 4 miesiące mógłby wziąć tylko i wyłącznie ojciec. Niewykorzystany urlop tacierzyński przepadnie.

O ocenę pomysłu unijnych parlamentarzystów zapytaliśmy samych zainteresowanych - rodziców.- Kiedyś w ogóle było 6 miesięcy, jeszcze za czasów synka. To było za krótko, zdecydowanie. Teraz jest dużo lepiej, te 12 miesięcy. No i ten dla taty! Jeszcze byłoby fajniej jakby nawet był większy! Zmniejszeniu absolutnie mówię nie - kategorycznie zastrzegła matka dwójki dzieci.- Jeżeli coś ma przepaść, to...

Unia decyduje o wychowaniu. Zachęca ojców do urlopów tacierzyńskich kosztem matek. Czy to ingerencja w polską rodzinę?

22-08-2017 | 3 wypowiedzi
|

12 miesięcy urlopu macierzyńskiego wkrótce może ulec skróceniu. To pomysł Unii Europejskiej. Według projektu nowej dyrektywy matkom ma przysługiwać 8 miesięcy urlopu. Dodatkowe 4 miesiące mógłby wziąć tylko i wyłącznie ojciec. Niewykorzystany urlop tacierzyński przepadnie.

O ocenę pomysłu unijnych parlamentarzystów zapytaliśmy samych zainteresowanych - rodziców.

- Kiedyś w ogóle było 6 miesięcy, jeszcze za czasów synka. To było za krótko, zdecydowanie. Teraz jest dużo lepiej, te 12 miesięcy. No i ten dla taty! Jeszcze byłoby fajniej jakby nawet był większy! Zmniejszeniu absolutnie mówię nie - kategorycznie zastrzegła matka dwójki dzieci.

- Jeżeli coś ma przepaść, to niech zostanie oczywiście - z uśmiechem przyznał młody tata.

- Nie ma potrzeby tego zmieniać - mówi nam matka dwójki dzieci. Córeczka przytula się do niej, a kobieta dodaje z uśmiechem: - Fajnie jak jest z mamą.

 

Rodzice mówią więc jednym głosem. Politycy zaś każdą sytuację wykorzystają do konfrontacji.

- W Polsce tradycyjnie, czy się to komuś podoba czy nie, ojciec jest żywicielem rodziny i taka dyrektywa unijna, taka decyzja Unii jest fatalna. Ona uderza, podkreślmy jeszcze raz, w polskie rodziny - ostro stwierdził Ryszard Czarnecki, Wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego.

Na odpowiedź długo nie musiał czekać.

- Prawo i Sprawiedliwość najchętniej chciałoby, żeby kobiety siedziały w domu, wychowywały dzieci i gotowały, a panowie będą zarabiać. Niestety, świat się zmienia i my też musimy odejść od tego stereotypu - ocenił Jerzy Maysztowicz, poseł Nowoczesnej.

 

Jedności w ocenie nowego kształtu urlopu macierzyńskiego próżno szukać nawet wewnątrz partii.

- Ja uważam, że to jest projekt absolutnie do rozpatrzenia. To jest nowoczesny projekt. Mnie to nie dziwi. Nawet bym przychylił się do tego! - Przyklasnął unijnemu projektowi Grzegorz Furgo z Platformy Obywatelskiej.

Jego partyjny kolega, Marcin Kierwiński ma całkowicie odmienne zdanie.

- Wiem, że ta elastyczność, ten roczny urlop rodzicielski to jest nasz dorobek i niech Unia Europejska nie wymyśla, niech zostawi to w spokoju - mówił poddenerwowany. To jedyny albo jeden z niewielu przypadków gdy poseł Kierwiński zgadza się z PiSem. Ale trzeba dodać, że w sprawie urlopu macierzyńskiego jest specjalistą. Ma dwie córeczki - roczną i trzyletnią. Mówi jako rodzic, a nie polityk.

O głos w sprawie poprosiliśmy też prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego, Władysława Kosiniaka-Kamysza. 

- Powinniśmy dać szansę rodzicom na dzielenie się urlopem tak jak chcą - uznał. - Nie narzucajmy im tutaj obowiązku. Rodziny polskie są mądre i wiedzą jak z tego skorzystać.

Teraz o mądrości polskich rodzin powinni przekonać Unię nasi europarlamentarzyści. Choć raz wspólnie. Bez podziałów.

Nagraj swoje zdanie
Pozostałe tematy
Zobacz o czym wcześniej rozmawialiśmy
Tematy
Zobacz o czym wcześniej rozmawialiśmy