Udawać, że nie ma sprawy? Rasistowskie hasła i postulaty na marszu narodowców 11.11

12-11-2017 | 2 wypowiedzi
|
O co chodzi?

Pod hasłem "My chcemy Boga” ulicami Warszawy w Marszu Niepodległości przeszło - jak szacuje policja - ok. 60 tys. osób.

Uczestnicy mieli ze sobą polskie flagi, biało-czerwone opaski, na części z nich były kotwice Polski Walczącej i inne patriotyczne symbole. Były też jednak symbole Obozu Narodowo Radykalnego i hasła nawołujące do nienawiści -...

Między innymi o te hasła pytani byli goście "Śniadania w Radiu Zet".- Tego typu hasła nigdy nie powinny się zdarzyć - stwierdził Marcin Kierwiński z Platformy Obywatelskiej. - W Polsce tego typu hasła są nawoływaniem do nienawiści i polska policja powinna na to reagować.Jadwiga Emilewicz, wiceminister rozwozju i...

Udawać, że nie ma sprawy? Rasistowskie hasła i postulaty na marszu narodowców 11.11

12-11-2017 | 2 wypowiedzi
|

Pod hasłem "My chcemy Boga” ulicami Warszawy w Marszu Niepodległości przeszło - jak szacuje policja - ok. 60 tys. osób.

Uczestnicy mieli ze sobą polskie flagi, biało-czerwone opaski, na części z nich były kotwice Polski Walczącej i inne patriotyczne symbole. Były też jednak symbole Obozu Narodowo Radykalnego i hasła nawołujące do nienawiści - "Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę!" to najlżejsze z nich. Jedni twierdzą, że to tylko wyjątki, drudzy, że robi się coraz bardziej niebezpiecznie.

Między innymi o te hasła pytani byli goście "Śniadania w Radiu Zet".

- Tego typu hasła nigdy nie powinny się zdarzyć - stwierdził Marcin Kierwiński z Platformy Obywatelskiej. - W Polsce tego typu hasła są nawoływaniem do nienawiści i polska policja powinna na to reagować.

Jadwiga Emilewicz, wiceminister rozwozju i posłanka nowej partii "Porozumienie" ma inne zdanie.
- Uważam, że to jest ekstremum, które nie stanowiło o głównym przekazie tego, co się wczoraj wydarzyło w Warszawie - ripostuje zarzuty i dodaje, że "było to radosne, rodzinne święto".

Wtórował jej poseł Marek Jakubiak z ruchu Kukiz'15: - Jeżeli nawet był jeden taki transparent, to cóż to stanowi dla potęgi tego przekazu, który wczoraj na całą Europę poszedł... Europa oczywiście się boi - stwierdza polityk.

- Nie można patrzeć na marsz "My chcemy Boga" wtedy, kiedy ten Bóg w trakcie tego marszu jest w wielu miejscach obrażany! - Stanowczo sprzeciwiał się argumentom posła Jakubiaka Marek Sawicki z Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Paweł Rabiej z Nowoczesnej poczuł się wprost urażony okrzykami i transparentami z marszu.
- Mnie osobiście zabolało to, że tego rodzaju hasła pojawiały się na tym marszu, nie tylko w całej Polsce, ale także w Warszawie, która tak mocno ucierpiała w czasie II Wojny Światowej z powodu rasizmu i faszyzmu - tłumaczył swoją degustację polityk.

Całość podsumował Andrzej Dera z kancelarii prezydenta RP.
- Jest to (marsz niepodległości - przyp. red.) piękny obrazek bezpiecznego, demokratycznego kraju - mówił. - Przyznam, że były próby zakłócenia tego święta narodowego (...) od dłuższego czasu PO i totalna opozycja generalnie próbuje zakłócać normalność demokracji w Polsce.

Nagraj swoje zdanie
Pozostałe tematy
Zobacz o czym wcześniej rozmawialiśmy
Tematy
Zobacz o czym wcześniej rozmawialiśmy