Polska nie awansowała do finału Eurowizji przez organizatorów?

11-05-2018 | 0 wypowiedzi
|
O co chodzi?

Tuż po drugim półfinale Eurowizji Gromee mówił dziennikarzowi "Dobry wieczór, Europo", że jest to piękny i fantastyczny konkurs. Jednak już bez udziału Polski. Reprezentacja naszego kraju nie zakwalifikowała się do finału.

Czynników, które się na to złożyły jest wiele. Jedne leżą po stronie polskiej ekipy, jak np. krytykowane przez fanów eurowizji wykonanie piosenki przez Lukasa Meyera, ale za to na inne Polacy nie mieli nawet wpływu.-Nie odpaliła nam się scena w ogóle. Ta scena miała zupełnie inaczej wyglądać. I trochę mnie to… ja za dużo nie pamiętam z tego występu dzisiaj, ale dowiedziałem się, że niektóre rzeczy, które miały się dziać na scenie nie zadziałały -...

Polska nie awansowała do finału Eurowizji przez organizatorów?

11-05-2018 | 0 wypowiedzi
|

Tuż po drugim półfinale Eurowizji Gromee mówił dziennikarzowi "Dobry wieczór, Europo", że jest to piękny i fantastyczny konkurs. Jednak już bez udziału Polski. Reprezentacja naszego kraju nie zakwalifikowała się do finału.

Czynników, które się na to złożyły jest wiele. Jedne leżą po stronie polskiej ekipy, jak np. krytykowane przez fanów eurowizji wykonanie piosenki przez Lukasa Meyera, ale za to na inne Polacy nie mieli nawet wpływu.

-Nie odpaliła nam się scena w ogóle. Ta scena miała zupełnie inaczej wyglądać. I trochę mnie to… ja za dużo nie pamiętam z tego występu dzisiaj, ale dowiedziałem się, że niektóre rzeczy, które miały się dziać na scenie nie zadziałały - mówił w czwartek Gromee w rozmowie z dziennikarzem "Dobry wieczór, Europo".

Dziennikarze śledzący losy Polski w tym ogólnoeuropejskim konkursie upatrują przyczyny porażki nie tylko w kłopotach technicznych podczas występu.

-Przede wszystkim wydaje mi się, że Lukas Meyer ze Szwecji troszeczkę nie poradził sobie wokalnie. Zwłaszcza w wyższych partiach. I to mogło przede wszystkim nie spodobać się jurorom. Z tego, co wiemy Polska nie jest zbyt lubiana przez komisje jurorskie. Pokazuje to np. przykład Michała Szpaka - zaznacza dziennikarz muzyczny radiozet.pl Piotr Krajewski.

Bukmacherzy typując zwycięzcę tegorocznej Eurowizji na początku widzieli na tym miejscu Izrael, ale po dwóch półfinałach to państwo nie jest już faworytem.  Teraz na pierwszym miejscu jest Cypr. Jednak dziennikarze zajmujący się tematyką konkursu zauważają, że również inne państwa mają realne szanse, by zwyciężyć.

-Wydaje mi się, że nieźle poradzą sobie też w finale Francja i Litwa, która jest nazywana po pierwszym półfinale czarnym koniem Eurowizji - typuje dziennikarz muzyczny radiozet.pl.

Zwycięzcę 63. Konkursu Piosenki Eurowizji poznamy już w sobotę wieczorem. Finał konkursu będzie można oczywiście śledzić na żywo na radiozet.pl.

Nagraj swoje zdanie
Pozostałe tematy
Zobacz o czym wcześniej rozmawialiśmy
null