Po rekonstrukcji rządu opozycja w szoku. Pozbiera się?

10-01-2018 | 4 wypowiedzi
|
O co chodzi?

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej, Grzegorz Schetyna, podczas rozmowy z Konradem Piaseckim w Radiu Zet, miał problem z odpowiedzią na pytanie jaka będzie opozycja wobec zrekonstruowanego rządu. Słowa „totalna” lider PO unika jak może. - Jak każda racjonalna i sensowna opozycja dzisiaj musimy rozliczać rząd z tego co...

Ciężko krytykować rząd, z którego usunięto, jak przekonywała opozycja, największych szkodników. - Odwołanie złych ministrów: Macierewicza, Waszczykowskiego, Szyszko, Radziwiłła było postulatami opozycji. Czyli, można powiedzieć, rząd zrealizował istotną część postulatów opozycji - mówi Ryszard Petru, były...

Po rekonstrukcji rządu opozycja w szoku. Pozbiera się?

10-01-2018 | 4 wypowiedzi
|

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej, Grzegorz Schetyna, podczas rozmowy z Konradem Piaseckim w Radiu Zet, miał problem z odpowiedzią na pytanie jaka będzie opozycja wobec zrekonstruowanego rządu. Słowa „totalna” lider PO unika jak może. - Jak każda racjonalna i sensowna opozycja dzisiaj musimy rozliczać rząd z tego co najważniejsze: z obietnic i aktywności - tłumaczył lider PO.

 

Ciężko krytykować rząd, z którego usunięto, jak przekonywała opozycja, największych szkodników. - Odwołanie złych ministrów: Macierewicza, Waszczykowskiego, Szyszko, Radziwiłła było postulatami opozycji. Czyli, można powiedzieć, rząd zrealizował istotną część postulatów opozycji - mówi Ryszard Petru, były przewodniczący Nowoczesnej.

PiS ma w tym głównie swój interes. Wytrąca opozycji największe argumenty i idzie po głosy wyborców centrowych, którzy tradycyjnie stanowią elektorat Platformy i Nowoczesnej. - Testem, bardzo interesującym, to jest zobaczyć na twarze, te prywatne, twarze opozycji totalnej. Czy oni są szczęśliwi z tych zmian? Zapewniam państwa, że nie - cieszy się przedstawiciel Solidarnej Polski, Tadeusz Cymański.

Ale szczęśliwy nie jest też twardy elektorat Zjednoczonej Prawicy, który nie do końca rozumie co się stało. Odwołanie Antoniego Macierewicza i innych symbolicznych postaci w poprzednim rządzie nazywa hańbą i zwycięstwem lewaków. Ale jak przekonują niektórzy: PiS dobrze to przekalkulował. - Prawo i Sprawiedliwość zdecydowało się na pójście do centrum licząc, że ten twardy elektorat i tak nie ma wyjścia i z braku alternatywy i tak na PiS zagłosuje - tłumaczy Piotr Apel z Kukiz'15.

- Ja nie widzę tego marszu PiS-u po wyborców centrowych - mówi Tomasz Siemoniak, były wicepremier w rządzie PO. Twierdzi, że sama zmiana twarzy nie wystarczy. Że Polacy nie dadzą się na nią nabrać. Dlatego Platforma, przynajmniej w oficjalnych wypowiedziach, nie boi się straty swoich wyborców.

Nagraj swoje zdanie
Pozostałe tematy
Zobacz o czym wcześniej rozmawialiśmy