Czy Tusk szkodzi Polsce?

20-11-2017 | 4 wypowiedzi
|
O co chodzi?

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk tydzień po święcie niepodległości na swoim Twitterze stawia diagnozę tego co dzieje się w Polsce. I bije na alarm. Dosłownie…

 

„Alarm! Ostry spór z Ukrainą, izolacja w Unii Europejskiej, odejście od rządów prawa i niezawisłości sądów, atak na sektor pozarządowy i wolne media – strategia PiS czy plan Kremla? Zbyt podobne by spać spokojnie” – napisał na Twitterze Donald Tusk, czym w kraju wywołał prawdziwą burzę. Przede wszystkim wśród swoich politycznych przeciwników.- Z 10 lat temu była taka akcja przed wyborami parlamentarnymi - „Zabierz babci dowód”. Dzisiaj może trzeba zrobić...

Czy Tusk szkodzi Polsce?

20-11-2017 | 4 wypowiedzi
|

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk tydzień po święcie niepodległości na swoim Twitterze stawia diagnozę tego co dzieje się w Polsce. I bije na alarm. Dosłownie…

 

„Alarm! Ostry spór z Ukrainą, izolacja w Unii Europejskiej, odejście od rządów prawa i niezawisłości sądów, atak na sektor pozarządowy i wolne media – strategia PiS czy plan Kremla? Zbyt podobne by spać spokojnie” – napisał na Twitterze Donald Tusk, czym w kraju wywołał prawdziwą burzę. Przede wszystkim wśród swoich politycznych przeciwników.

- Z 10 lat temu była taka akcja przed wyborami parlamentarnymi - „Zabierz babci dowód”. Dzisiaj może trzeba zrobić akcję „Zabierz Donaldowi smartfona” - Kpił z wpisu w porannej rozmowie w Radiu Zet rzecznik prezydenta, Krzysztof Łapiński. Za to jego koledzy Z Prawa i Sprawiedliwości mówią całkiem serio. 

Ryszard Czarnecki, wiceprzewodniczący parlamentu europejskiego nazwał wypowiedź Przewodniczącego Rady Europejskiej „skrajnie głupią” i „antypolską”. A Jan Maria Jackowski z PiS uznał wpis za „obłudny”.

- Bo najbardziej prorosyjskim premierem po 89 roku był pan premier Donald Tusk – mówi Jackowski.

Szeroko rozumiany obóz rządzącej prawicy – nie zostawia na Tusku suchej nitki. Były premier jest dla nich szkodnikiem.

- Dla jednych szkodzi, dla drugich opisuje, czy dobrą diagnozę robi sytuacji. Ja uważam, że w każdej części tego tweeta jest dużo prawdy, bo przecież widzimy jak PiS dewastuje państwo polskie – odpowiada PiS-owi Piotr Zgorzelski z Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Opozycja staje murem za byłym premierem. W jego wpisie nie widzi nic złego. Wręcz przeciwnie.

- Skoro w Polsce jest łamana praworządność, to grzechem - grzechem zaniedbania - byłoby mówienie, że nic się nie dzieje – dodaje Małgorzata Kidawa-Błońska z Platformy Obywatelskiej.

PO i nie tylko nie dziwi reakcja polskich władz… Taka trochę z cyklu: „uderz w stół a nożyce się odezwą”.

- To co robi polski rząd de facto wspiera politykę Kremla, wspiera politykę Putina, bo wszystko co osłabia Europę, osłabia zjednoczenie europejskie, tak na prawdę wzmacnia Rosję, która prowadzi swoją polityczną grę i tak bym ten jego wpis interpretował - mówi Paweł Rabiej z Nowoczesnej.

Będący u władzy internetowy „Alarm!” Tuska interpretują inaczej. Twierdzą, że szkodzący polskiemu rządowi i Polsce wpis jest niczym innym jak próbą „wybadania gruntu” przez byłego premiera. Zdaniem Jana Marii Jackowskiego z PiS Tusk ma „pewne plany na przyszłość  i testuje w ten sposób czy ma jakiekolwiek szanse by wrócić do polityki krajowej”.

I taki jest główny przekaz dnia…

- Ale być może Donald Tusk wie, albo widzi coś czego my nie widzimy, albo czego Pan nie widzi? – pytał Krzysztofa Łapińskiego w porannej Rozmowie w Radiu Zet Konrad Piasecki.

- To niech Donald Tusk zrezygnuje z funkcji przewodniczącego Rady Europejskiej, niech przyjedzie do Polski i nie wiem... zostanie szefem Platformy Obywatelskiej i stanie się liderem opozycji – odpowiedział Łapiński.

To akurat scenariusz całkiem realny. Choć pewnie nie z tej strony sceny politycznej Donald Tusk oczekuje zaproszenia.

 

Nagraj swoje zdanie
Pozostałe tematy
Zobacz o czym wcześniej rozmawialiśmy
Tematy
Zobacz o czym wcześniej rozmawialiśmy