Czy Polska jest gotowa zamienić złotówkę na euro?

27-02-2018 | 1 wypowiedź
|
O co chodzi?

Platforma Obywatelska na swojej sobotniej Radzie Krajowej ogłosiła, że chce wprowadzenia w Polsce waluty euro. Politycy na nowo rozpoczęli dyskusję, czy nasz kraj jest na to gotowy. We wtorkowej porannej rozmowie Radia ZET z pytaniami na ten temat zmierzył się Rafał Trzaskowski z PO.

Konrad Piasecki: Czy kuszenie przez PO Polaków wejściem do strefy euro to jest sabotaż, jakaś dywersja na tyłach?Rafał Trzaskowski: Nie, jasno trzeba powiedzieć jedno: UE idzie do przodu i albo się będzie w centrum decyzyjnym UE z podjęciem decyzji w odpowiednim momencie, żeby wejść do strefy euro, albo się będzie na peryferiach.Ostatnie badania mówią, że 72% dorosłych Polaków jest...

Czy Polska jest gotowa zamienić złotówkę na euro?

27-02-2018 | 1 wypowiedź
|

Platforma Obywatelska na swojej sobotniej Radzie Krajowej ogłosiła, że chce wprowadzenia w Polsce waluty euro. Politycy na nowo rozpoczęli dyskusję, czy nasz kraj jest na to gotowy. We wtorkowej porannej rozmowie Radia ZET z pytaniami na ten temat zmierzył się Rafał Trzaskowski z PO.

Konrad Piasecki: Czy kuszenie przez PO Polaków wejściem do strefy euro to jest sabotaż, jakaś dywersja na tyłach?

Rafał Trzaskowski: Nie, jasno trzeba powiedzieć jedno: UE idzie do przodu i albo się będzie w centrum decyzyjnym UE z podjęciem decyzji w odpowiednim momencie, żeby wejść do strefy euro, albo się będzie na peryferiach.

Ostatnie badania mówią, że 72% dorosłych Polaków jest przeciwko przyjmowaniu euro. Jak na wehikuł, który ma powieźć opozycję do sukcesu, to jest katastrofa.

To jest odpowiedź na jedno z najważniejszych pytań: chcesz być w centrum integracji europejskiej, to musisz zadeklarować, że wejdziesz kiedyś do strefy euro, co zostało rozstrzygnięte w traktacie akcesyjnym, albo chcesz pozostawać na peryferiach. I tutaj partia polityczna nie może robić uników w sprawach tak istotnych.

Ale robiliście je do tej pory. Całkiem dobrze wam wychodziły te uniki.

Ale dzisiaj jak pan widzi rozmowę w UE, dzisiaj Macron i Merkel mają dosyć tego, co się dzieje w paru państwach członkowskich i zapowiadają: my idziemy do przodu, albo idziecie z nami, albo zostajecie na marginesie.

Tylko że dzisiaj Polacy są przeciwnikami euro tak, jak nigdy nie byli.

Bo nikt im nie wytłumaczył, jakie są konsekwencje. Jeżeli się powie - było takie badanie w "Rzeczpospolitej" - z euro w centrum UE, czy bez euro na peryferiach, Polacy wybierają centrum UE i uczestnictwo w podejmowaniu decyzji.

Czyli rozumiem, że jeśli któregoś dnia PO dojdzie do władzy, czym prędzej wprowadzi nas na ścieżkę do euro?

Nie czym prędzej. Będziemy wyznaczać ścieżkę, żeby wejść do strefy euro w momencie, kiedy będą ku temu sprzyjające okoliczności, po to, żeby być w centrum decyzyjnym, a nie na peryferiach albo poza Unią. Dlatego że dziś powiedzenie jasno: "Nigdy nie wejdziemy do strefy euro" oznacza tak naprawdę, że mówimy: "Będziemy poza UE, tam, gdzie się podejmuje najważniejsze decyzje".

 A Ty? Jak uważasz? Czy Polska jest gotowa zamienić złotówkę na euro? Nagraj się na Mam Zdanie i wyraź swoją opinię.

Nagraj swoje zdanie
Pozostałe tematy
Zobacz o czym wcześniej rozmawialiśmy
null