Czy Marek Jakubiak ma jakiekolwiek szanse, by zostać prezydentem Warszawy?

04-10-2018 | 0 wypowiedzi
|
O co chodzi?

Gościem Beaty Lubeckiej był poseł Kukiz'15 i kandydat na prezydenta Warszawy - Marek Jakubiak. Polityk komentował między innymi wątpliwości co do tego, czy ma poparcie własnego środowiska politycznego w starciu o fotel prezydenta Warszawy.

Dlaczego bierze pan udział w wyścigu o prezydenturę Warszawy, kiedy nie ma pan najmniejszych szans? Słyszałam tłumaczenia: koledzy kazali, wytypowali. To nie jest para w gwizdek?Jak startowałem do Sejmu, nie dawał mi nikt szans – dlatego, że najbogatszy, że będzie prowokował, denerwował. Zostałem.Do Sejmu jest 460 miejsc, plus 100 w Senacie, a tutaj jest jeden fotel prezydenta Warszawy, a kandydatów cały wysyp.To jest miasto, w...

Czy Marek Jakubiak ma jakiekolwiek szanse, by zostać prezydentem Warszawy?

04-10-2018 | 0 wypowiedzi
|

Gościem Beaty Lubeckiej był poseł Kukiz'15 i kandydat na prezydenta Warszawy - Marek Jakubiak. Polityk komentował między innymi wątpliwości co do tego, czy ma poparcie własnego środowiska politycznego w starciu o fotel prezydenta Warszawy.

Dlaczego bierze pan udział w wyścigu o prezydenturę Warszawy, kiedy nie ma pan najmniejszych szans? Słyszałam tłumaczenia: koledzy kazali, wytypowali. To nie jest para w gwizdek?

Jak startowałem do Sejmu, nie dawał mi nikt szans – dlatego, że najbogatszy, że będzie prowokował, denerwował. Zostałem.

Do Sejmu jest 460 miejsc, plus 100 w Senacie, a tutaj jest jeden fotel prezydenta Warszawy, a kandydatów cały wysyp.

To jest miasto, w którym ja się wychowałem, i warto zawalczyć o to miasto. Ja nie zgadzam się na to, żeby to miasto było w łapach całej tej ośmiornicy, która do tej pory dusiła to miasto i przytrzymywała przy ziemi. Jak ja słyszę wyjaśnienia, jak wczoraj na tej konferencji w Legii.

Debacie o sporcie.

Tak, przepraszam. Że pół miliarda złotych za remont stadionów to jest akurat tanio. A byłem uprzejmy sobie przejrzeć debatę radnych, kiedy podejmowali decyzję, i podawano przykłady, że nawet właśnie w krajach południowej Europy 300 mln to kosztowało…

Stawia pan tezę, że Warszawa jest źle zarządzania.

Za drogo.

Ale nawet Paweł Kukiz mówi, że nie ma pan wielkich szans na zwycięstwo. W Kielcach mówił tak: „Moja sympatia jest akurat niekoniecznie mocno nakierowana na naszego kandydata. Mam również inne osoby, którym mocno kibicuję dla dobra Warszawy”. To jest sytuacja kuriozalna. Kukiz Brutusem Jakubiaka?

Najlepiej by było, gdyby Paweł sam powiedział, co miał autor na myśli. Ja wiem tylko tyle, że mam pełne poparcie… Jezu, ja muszę się tłumaczyć, czy mam poparcie od własnej organizacji. Ja mam to poparcie, pani redaktor, i mam tysiące tego dowodów. Ja nie wystawiam się tu na strzał, tylko idę zawalczyć o prezydenturę Warszawy.

Ale mierz siły na zamiary, jak zalecał wieszcz polski.

Czyli lepiej nie wstawać z łóżka, bo się można przewrócić?

Nagraj swoje zdanie
Pozostałe tematy
Zobacz o czym wcześniej rozmawialiśmy
null