Czy księżom wolno wchodzić na porodówki?

26-02-2018 | 2 wypowiedzi
|
O co chodzi?

Po tym jak Tomasz Michniewicz z Radia ZET opisał na Facebooku swoje odczucia na temat szpitalnych księżach, w sieci zawrzało. Dziennikarz nie krył zdziwienia zachowaniem kapelanów, którzy bez pytania wchodzili do sal na porodówce.

 

Dziennikarz napisał: (…) obcy mężczyzna, nie lekarz, nie pracownik medyczny, nie położnik, wchodzi bez pytania do pokoju obcej kobiety w najbardziej intymnym okresie jej życia. A w środku kobiety półnagie, z obnażonymi piersiami, po poronieniach, po łyżeczkowaniach, z ranami po cesarkach, płaczące, cierpiące, w bólu. Każdy z tych księży zachowywał się, jakby miał PRAWO wejść do środka bez pytania, bo taką ma posługę. (…)Na...

Czy księżom wolno wchodzić na porodówki?

26-02-2018 | 2 wypowiedzi
|

Po tym jak Tomasz Michniewicz z Radia ZET opisał na Facebooku swoje odczucia na temat szpitalnych księżach, w sieci zawrzało. Dziennikarz nie krył zdziwienia zachowaniem kapelanów, którzy bez pytania wchodzili do sal na porodówce.

 

Dziennikarz napisał: (…) obcy mężczyzna, nie lekarz, nie pracownik medyczny, nie położnik, wchodzi bez pytania do pokoju obcej kobiety w najbardziej intymnym okresie jej życia. A w środku kobiety półnagie, z obnażonymi piersiami, po poronieniach, po łyżeczkowaniach, z ranami po cesarkach, płaczące, cierpiące, w bólu. Każdy z tych księży zachowywał się, jakby miał PRAWO wejść do środka bez pytania, bo taką ma posługę. (…)

Na reakcję internautów na wpis dziennikarza nie trzeba było długo czekać. Szybko pojawiły się dziesiątki komentarzy, w tym takie, gdzie kobiety opowiadały o podobnych historiach pokazując, że takie sytuacje zdarzają się nie tylko na ginekologii.

 - (..) dziecko po świeżo po operacji śpiące, obolałe, "naćpane" różnymi medykamentami, ledwo żyjące, które jest budzone przez księdza na modlitwę, bo musi podziękować za przeżycie operacji - pisała jedna z internautek.

- (..) Bytom szpital Batorego. Ksiądz wchodzi jak do siebie, dzień w dzień… - relacjonowała kolejna.

Jednak część internautów broniła księży.

- O wszystko robicie aferę i ciśniecie do Księży, A tak naprawdę to bardzo dobrzy normalni ludzie, którzy chcą tylko pomoc, służyć pomocą, jeśli tylko ktoś tego chce nikogo do niczego nie zmuszają (…) - napisała inna internautka.

Politycy są ostrożni w słowach. Zaznaczają jednak, że szpital to miejsce, gdzie nie powinno mieć znaczenia czy ktoś wierzy czy nie. Każdy powinien czuć się w publicznej placówce jednakowo dobrze.

- Gdyby była sytuacja, że ktoś, kto jest przyjmowany na oddział zaznacza czy życzy sobie obecności w swojej Sali kapelana czy nie to wtedy sprawa byłaby jasna - uważa Jerzy Meysztowicz z .Nowoczesnej.

- Jeżeli kapelan jest dobrze przygotowany do pełnienia swojej posługi w szpitalu, w różnych ośrodkach to nigdy nie będzie sprawiał problemu. Jeżeli ktoś jest nadgorliwy to może to rodzić dyskomfort dla niektórych - komentuje Władysław Kosiniak-Kamysz przewodniczący PSL.

Kamila Gasiuk-Pichowicz nie ma wątpliwości, że na oddziale położniczym najważniejsze są będące tam kobiety. Liczy się to jak one się czują.

- Tacy księża muszą przede wszystkim uszanować wolę kobiet, czy one chcą takiego kontaktu, czy one potrzebują takiego wsparcia duchowego, czy nie potrzebują. Najlepiej jakby ten kontakt był jednak nawiązywany przez personel medyczny - uważa Gasiuk-Pichowicz

Przedstawiciele koalicji rządowej mówią w tej kwestii jednym głosem z opozycją. Zgadzają się, że w szpitalu powinna być możliwość spotkania z księdzem. Tadeusz Cymański z Solidarnej Polski zwraca uwagę na specyfikę miejsca, w którym ksiądz odbywa swoją posługę.

-To jest miejsce, szpital, specyficzne. Jest kaplica, jest ksiądz, który przychodzi na godziny, na wezwanie może przyjść. Aż tyle i tylko tyle - uważa Tadeusz Cymański z Solidarnej Polski. - Myślę, że nikt przytomny, nawet niewierzący człowiek, nie będzie chciał palcem w tym mieszać i robić takich działań, które to mogą popsuć - dodaje polityk.

Kiedy strajkowali lekarze rezydenci w sieci mnożyły się pytania, jak to możliwe, że lekarz rezydent zarabia 2300 zł, a ksiądz na etacie 4.

 

Nagraj swoje zdanie
Pozostałe tematy
Zobacz o czym wcześniej rozmawialiśmy
null
 
Tematy
Zobacz o czym wcześniej rozmawialiśmy