Antoni Macierewicz popadł w niełaskę PiS?

12-04-2018 | 1 wypowiedź
|
O co chodzi?

- To, że rządowa telewizja nie transmitowała raportu Antoniego Macierewicza, to jest dziwne dla mnie. To musi zastanawiać - mówił w porannej rozmowie z Konradem Piaseckim w Radiu ZET Tadeusz Cymański z klubu Prawa i Sprawiedliwości. Sprawa rzeczywiście zastanawia. Oliwy do ognia dolały też słowa Jarosława...

- Wiele lat bardzo ciężkiej pracy, różnego rodzaju eksperymentów. Czasem udanych, czasem nieudanych. Różnych hipotez, potwierdzanych, niepotwierdzanych - mówił prezes PiS. - W ten cytat warto się wsłuchać i z niego wyciągnąć właściwe wnioski - zagadkowo poucza Tadeusz Cymański. Przedstawiciele PiSu starają się jak...

Antoni Macierewicz popadł w niełaskę PiS?

12-04-2018 | 1 wypowiedź
|

- To, że rządowa telewizja nie transmitowała raportu Antoniego Macierewicza, to jest dziwne dla mnie. To musi zastanawiać - mówił w porannej rozmowie z Konradem Piaseckim w Radiu ZET Tadeusz Cymański z klubu Prawa i Sprawiedliwości. Sprawa rzeczywiście zastanawia. Oliwy do ognia dolały też słowa Jarosława Kaczyńskiego podczas rocznicy katastrofy smoleńskiej.

- Wiele lat bardzo ciężkiej pracy, różnego rodzaju eksperymentów. Czasem udanych, czasem nieudanych. Różnych hipotez, potwierdzanych, niepotwierdzanych - mówił prezes PiS. - W ten cytat warto się wsłuchać i z niego wyciągnąć właściwe wnioski - zagadkowo poucza Tadeusz Cymański. Przedstawiciele PiSu starają się jak mogą, by nie powiedzieć za dużo. - Pan Antoni Macierewicz ma wielkie zasługi dla ugrupowania. (...) Może się tak zdarzyć, że kierownictwo ugrupowania ma inne zamierzenia, ale różnica zdań nie zmienia tego, że szanujemy tych, którzy dobrze przysłużyli się Polsce - mówi Stanisław Piotrowicz z Prawa i Sprawiedliwości.

Opozycja jednak nie ma wątpliwości. - Tłumaczenie się z tego, co zrobił w Ministerstwie Obrony Narodowej, tego, jak prowadził podkomisję smoleńską, jak lansował teorię o zamachu przez te wszystkie lata, okazało się niedorzeczne. Widzą, że tego nie da się obronić, nie da wytłumaczyć. A to, że telewizja narodowa tego nie zrobiła, to sygnał, że takie decyzje zapadły na Nowogrodzkiej - przekonuje Małgorzata Kidawa-Błońska z Platformy Obywatelskiej.

Zdaniem polityków opozycji, być może Antoni Macierewicz specjalnie spychany jest na dalszy plan przed wyborami samorządowymi. Podobny scenariusz został bowiem zastosowany przed wyborami parlamentarnymi w 2015 roku. - Macierewicza trzeba schować do szafy, bo szkodzi. Być może to jest odpowiedź na pytanie i faktycznie pan Macierewicz w szafie wyląduje. Pytanie tylko, czy nie dorobił sobie do tej szafy klucza i czy z niej w tzw. międzyczasie nie wyjdzie na złość prezesowi Kaczyńskiemu?

Nagraj swoje zdanie
Pozostałe tematy
Zobacz o czym wcześniej rozmawialiśmy
null
 
Tematy
Zobacz o czym wcześniej rozmawialiśmy