Temat dnia

Doda czyli Dorota R. - Głupie prawo, ale prawo?

23-11-2017 | 0 wypowiedzi
|
O co chodzi?

Wizerunek znanej piosenkarki z czarnym paskiem na oczach może dziwić. Jeszcze bardziej prasowe tytuły - "Zatrzymano Dorotę R. Dodę" lub "Dorota R., znana piosenkarka, w prokuraturze". Każdy wie o kogo chodzi, ale trzeba udawać, że nie. Paranoja?

W rozmowie telefonicznej z całej sytuacji śmieje się brat Dody, Rafał, już nie "R.", a po prostu Rabczewski.- Sytuacja jest dla nas o tyle śmieszna, że przecież wiadomo o kogo chodzi - mówi Rafał Rabczewski, menadżer Dody, a prywatnie brat Doroty R. - To są takie paranoje, po prostu. Zasłanianie twarzy Doroty, która według Newsweek'a i CNN jest czwartą najbardziej rozpoznawaną Polką na świecie... każdy wie jak Doda wygląda...

Temat dnia

Doda czyli Dorota R. - Głupie prawo, ale prawo?

23-11-2017 | 0 wypowiedzi
|

Wizerunek znanej piosenkarki z czarnym paskiem na oczach może dziwić. Jeszcze bardziej prasowe tytuły - "Zatrzymano Dorotę R. Dodę" lub "Dorota R., znana piosenkarka, w prokuraturze". Każdy wie o kogo chodzi, ale trzeba udawać, że nie. Paranoja?

W rozmowie telefonicznej z całej sytuacji śmieje się brat Dody, Rafał, już nie "R.", a po prostu Rabczewski.

Sytuacja jest dla nas o tyle śmieszna, że przecież wiadomo o kogo chodzi - mówi Rafał Rabczewski, menadżer Dody, a prywatnie brat Doroty R. - To są takie paranoje, po prostu. Zasłanianie twarzy Doroty, która według Newsweek'a i CNN jest czwartą najbardziej rozpoznawaną Polką na świecie... każdy wie jak Doda wygląda - śmieje się.

Ale takie jest prawo i zawsze tak bywa z osobami powszechnie znanymi - chociażby Dariusz „Tiger” Michalczewski, który do niedawna był Dariuszem M.

- Przepisy, które nie funkcjonują, są później wyśmiewane - komentuje prawo Borys Budka, były minister sprawiedliwości. Jak tłumaczy dane podejrzanego mogą zostać ujawnione za jego zgodą bądź za decyzją sądu lub prokuratora, ale nie przy zatrzymaniu - dopiero gdy sprawa trafi do sądu. - Powinno być tak samo w przypadku postępowania prokuratorskiego czy też postawienia jakichkolwiek zarzutów. Bo jest ABSURDALNE, kiedy słyszymy, że zostaje zatrzymany na przykład jakiś członek rodziny po czym wymienia się pełne imię i nazwisko osoby, która jest osobą publiczną - dodaje polityk.

Ale przepisów, nawet tych najbardziej absurdalnych, nie da się tak łatwo zmienić. Michał Kamiński, który od lat zajmuje się politycznym PR-em wskazuje problem... popularności.

- Przecież bardzo trudno jest w kodeksie karnym czy w kodeksie postępowania cywilnego zapisać, że ktoś jest znany, bo jest to bardzo płynna formuła. Jedni są znani bardziej, drudzy mniej - zauważa problem poseł Unii Europejskich Demokratów.

W kwestii zmiany przepisów, o dziwo, zgodne są ze sobą partie, które na codzień toczą spory.

- Jeśli takie są przepisy wobec osób, które są zatrzymywane, to powinny być stosowane również do Dody, do pani Doroty R. - powiedział Jacek Sasin z Prawa i Sprawiedliwości, a posłanka Paulina Henning-Kloska z Nowoczesnej przyznała mu rację: - Takie zmiany mogłyby zostać uznane za niekonstytucyjne, bo stawiałyby w ważnym momencie życia, kiedy zasiadamy na ławie oskarżonych, osoby publiczne i niepubliczne w zupełnie innym świetle.

Tak więc na razie Doda, zgodnie z prawem – w środkach masowego przekazu - to Dorota R. z zasłoniętą twarzą.

Nagraj swoje zdanie
Pozostałe tematy
Zobacz o czym wcześniej rozmawialiśmy
Tematy
Zobacz o czym wcześniej rozmawialiśmy