Czy chcesz takiego patriotyzmu?

17-08-2017 | 4 wypowiedzi
|
TAK

9:09

02-08-2017

NIE

13:53

18-08-2017

O co chodzi?

Godzina W. 73 rocznica Powstania Warszawskiego. Chwila podniosła, upamiętniająca walkę z narodowo-socjalistycznym okupantem. Później marsz... na którego czele idą sympatycy Obozu Narodowo-Radykalnego.

ONR, legalnie działająca organizacja, nie kryje się z ostrymi hasłami. Podczas rocznicowego marszu upamiętniającego Powstanie Warszawskie, uczestnicy mogli usłyszeć "śmierć wrogom ojczyzny", "raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę" czy "jeden pocisk, jeden Niemiec". Wszystko inicjowane przez głośniki ONR-u.   - ONR to pogrobowcy faszystowskich idei, którzy usiłują przywłaszczyć sobie pamięć Powstania Warszawskiego. To jest po prostu splunięcie w twarz samym...

Czy chcesz takiego patriotyzmu?

17-08-2017 | 4 wypowiedzi
|

Godzina W. 73 rocznica Powstania Warszawskiego. Chwila podniosła, upamiętniająca walkę z narodowo-socjalistycznym okupantem. Później marsz... na którego czele idą sympatycy Obozu Narodowo-Radykalnego.

ONR, legalnie działająca organizacja, nie kryje się z ostrymi hasłami. Podczas rocznicowego marszu upamiętniającego Powstanie Warszawskie, uczestnicy mogli usłyszeć "śmierć wrogom ojczyzny", "raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę" czy "jeden pocisk, jeden Niemiec". Wszystko inicjowane przez głośniki ONR-u.
 
- ONR to pogrobowcy faszystowskich idei, którzy usiłują przywłaszczyć sobie pamięć Powstania Warszawskiego. To jest po prostu splunięcie w twarz samym powstańcom. - tak o marszu ONR i członkach tej organizacji wyraził się Adrian Zandberg. Członek Partii Razem i historyk z wykształcenia, mówi wprost, że obecność ONR na obchodach rocznicy Powstania Warszawskiego to hańba, a członkowie Obozu Narodowo-Radykalnego w taki dzień powinni ze wstydem siedzieć w domach.
 
Podobnego zdania była grupa protestujących podczas obchodów rocznicy na placu Krasińskich w Warszawie. Przybyli z transparentami porównującymi ONR do hitlerowskiego okupanta oraz napisami "nigdy więcej faszyzmu". Ale takie hasła do niektórych nie przemawiają.
 
- Mnie w niczym (ONR - przyp. red.) nie przeszkadzają. Jeżeli ktoś chce manifestować, to dlaczego miałby tego nie robić? - takie zdanie padło z ust kilku zapytanych przez nas mieszkańców Warszawy co sądzą o uczestnictwie ONR w rocznicy Powstania Warszawskiego i głoszonych przez organizację hasłach.
 
Jest w tym sporo racji, bowiem manifestować ONR może w pełni legalnie. Choć cały czas zbierane są podpisy za ich delegalizacją, na tym cała sprawa się zwykle kończy. Ostatni taki wniosek, złożony przez posłów PO, częstochowska prokuratura, gdzie ONR jest zarejestrowany, odrzuciła. Nie znalazła znamion popełnienia przez Obóz Narodowo-Radykalny przestępstwa.
 
Są też tacy, którzy po prostu na ewentualne źle kojarzące się hasła czy symbole, przymykają oczy.
- Staram się ich nie zauważać po prostu. - stwierdziła jedna z mieszkanek Warszawy. Niektórzy więc udają, że nic nie słyszą i nie widzą, a jeszcze inni mówią, że nawołujące do nienawiści hasła są w porządku, póki są tylko słowami. - Dopóki za tymi symbolami nie idą czyny, no to niech się z nimi obnoszą. - odpowiadali zapytani.
 
Na razie za słowami ONR, według kolejnych prokuratur, czyny nie idą w parze. Mogą mówić i krzyczeć co chcą. Nawet w rocznicę Powstania Warszawskiego.
- Nie podoba mi się to. Wydaje mi się, że to jest takie nasze święto patriotyczne i raczej, jakieś tam oznaki nienawiści z każdej strony, nie są mile widziane. - powiedziała reporterowi Radia Zet mieszkanka Warszawy. Wymiar sprawiedliwości jest innego zdania. Za hasła nawołujące do nienawiści można iść do więzienia, a takiego scenariusza wobec członków ONR na razie nikt nie przewiduje. W końcu, póki co, to nie skrajna prawica, a... patrioci. Czy się nam to podoba, czy nie.
 
Nagraj swoje zdanie
Pozostałe tematy
Zobacz o czym wcześniej rozmawialiśmy