Temat dnia

CBOS: Poparcie dla PiS 47%! Zgadzasz się z tym?

17-10-2017 | 0 wypowiedzi
|
O co chodzi?

CBOS w ostatnim sondażu wskazuje, że niemal co drugi Polak zamierza głosować na Prawo i Sprawiedliwość w następujących wyborach. Przeciwnicy zarzucają, że Centrum Badania Opinii Społecznej otrzymuje rządowe dotacje, a więc ich sondaże nie są wiarygodne.

  Prawo i Sprawiedliwość według CBOS ma rekordowe poparcie sięgające 47%. W stosunku do rządzących opozycja jest daleko w tyle. Stawkę otwiera PO - 16 procent poparcia. Kukiz'15 otrzymałby 8 procent, a ostatnią partią w parlamencie byłaby Nowoczesna z 6 procentowym poparciem. Wynikami PiS-u politycy opozycji - zaskoczeni nie są. -  To jest (47% - przyp. red) bardzo niewiele, biorąc pod uwagę ile PiS rozdaje...

Temat dnia

CBOS: Poparcie dla PiS 47%! Zgadzasz się z tym?

17-10-2017 | 0 wypowiedzi
|

CBOS w ostatnim sondażu wskazuje, że niemal co drugi Polak zamierza głosować na Prawo i Sprawiedliwość w następujących wyborach. Przeciwnicy zarzucają, że Centrum Badania Opinii Społecznej otrzymuje rządowe dotacje, a więc ich sondaże nie są wiarygodne.

 

Prawo i Sprawiedliwość według CBOS ma rekordowe poparcie sięgające 47%. W stosunku do rządzących opozycja jest daleko w tyle. Stawkę otwiera PO - 16 procent poparcia. Kukiz'15 otrzymałby 8 procent, a ostatnią partią w parlamencie byłaby Nowoczesna z 6 procentowym poparciem. Wynikami PiS-u politycy opozycji - zaskoczeni nie są.

-  To jest (47% - przyp. red) bardzo niewiele, biorąc pod uwagę ile PiS rozdaje pieniędzy i jak mami wyborców - skomentował rekordowy wynik PiS Paweł Rabiej z Nowoczesnej.

Wtóruje mu Marcin Kierwiński z Platformy Obywatelskiej: - PiS kupuje sobie głosy wyborców kolejnym rozdawnictwem - stwierdza poseł i przypomina, że za "rozdawane" przez rząd pieniądze zapłacić będą musieli wyborcy.

Za to w PiS-ie z radością przyjmują fakt, że niemal co drugi Polak gotowy jest na nich zagłosować. Jan Mosiński wprost powiedział, że "Ludzie widzą, że jesteśmy po prostu słowni, transparentni i skuteczni". W podobnym tonie wypowiadał się senator PiS-u Jan Maria Jackowski. "Hurra optymizm" gasi jednak profesor Radosław Markowski z Uniwersytetu SWPS.

- Niech sobie wierzą, że mają te 47% poparcia. Ja w to kompletnie nie wierzę! - deklaruje politolog. Tłumaczy zarazem, że badania CBOS-u są zmanipulowane. Grupa ankieterów Centrum Badania nie jest, jego zdaniem, równomiernie rozdzialana po Polsce.

- Jest zdecydowanie nadreprezentowana w rejonach, które tradycyjnie popierają PiS - tłumaczy profesor.

CBOS odpiera zarzuty. Jego przedstawiciele przekonują, że badania są przeprowadzane zgodnie ze sztuką. Że uczestniczący w badaniach są wybierani losowo spośród wszystkich dorosłych Polaków. Że pytania niczego nie sugerują… Że Centrum działa dłużej niż rządzi PiS.

- Nie jesteśmy prorządową instytucją - zarzeka się Beata Roguska z CBOS. - Jesteśmy bezstronni, bo jesteśmy badaczami - podkreśla.

Są jednak tacy, którzy przestrzegają niedawnych partyjnych kolegów z Prawa i Sprawiedliwości przed zachłyśnięciem się ostatnimi deklasującymi konkurentów sondażowymi wynikami.

- Były prezydent Komorowski miał 76% poparcia w sondażach, miał wygrać wybory prezydenckie w I turze! - przypomina Łukasz Rzepecki, jeszcze kilka dni temu poseł PiS, dziś w ruchu Kukiz'15. - Okazało się, że wybory prezydenckie wygrał pan prezydent Andrzej duda - dodaje jednym tchem.

Dlatego, że wciąż wyborcy, a nie ankietowani decydują o wygranej. Tu - na razie, bez zmian.

Nagraj swoje zdanie
Pozostałe tematy
Zobacz o czym wcześniej rozmawialiśmy
Tematy
Zobacz o czym wcześniej rozmawialiśmy